Indie. Podejscie pierwsze

czwartek, 27 listopada 2014

Beeeeeaaaaachhhh

Jesteśmy już obie w Goa!

Inna strona Indii! Pięknie, spokojnie, plaża, ciepłe morze Arabskie...

3 dni nic nie robienia! Jest pięknie!







Autor: Gabi o 04:36
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Współtwórcy

  • Gabi
  • Mag.

Archiwum bloga

  • ▼  2014 (31)
    • ►  grudnia (5)
    • ▼  listopada (26)
      • Cochin
      • Dzień robala!
      • Kolory Goa
      • Ceny w Indiach
      • Beeeeeaaaaachhhh
      • Wszyscy jadą do Goa!
      • GOA!
      • Wyprawa do kina!
      • CTL czyli dlaczego tu jesteśmy!
      • IST
      • Robi się gorąco...
      • Mumbaj czy Bombaj?
      • Przez okno samolotu
      • Chandigarh
      • Posmakować wielkich gór...
      • Expect the unexpected: Chandigarh
      • Podróż
      • Bye bye Delhi
      • Old Delhi czyli tak wyobrażam sobie Indie
      • Nawigacja po naszemu
      • There's nothing there!
      • Taj Mahal czyli lekcja cierpliwości
      • Delhi
      • Powitanie
      • In-flight...
      • Miało być inaczej....
Motyw Okno obrazu. Obsługiwane przez usługę Blogger.