Wiedziałam, że przyjdzie w końcu czas na tą notkę...
IST to Indian Standard Time, ale faktycznie Indian Stretchable Time (za RadekKucharski.com).
IST to Indian Standard Time, ale faktycznie Indian Stretchable Time (za RadekKucharski.com).
Na czym to polega? Na przykład:
1. Samolot ma odlecieć o 12.45, a w ostatnim momencie jest przekładany na 13.15.
2. Jeśli odjazd z hotelu jest wyznaczony na 10.15, a ty przyjdziesz o 10.40 to i tak wszyscy jeszcze będą się ogarniać.
3. Podczas pośpiesznej jazdy na korty kierowca proponuje ci podjechanie do lokalnych sklepików celem zakupu szala...
4. Mecz ma się zacząć o 17.00 (transmisja tv of u know what i mean ;)) - o 16.55 po korcie łazi pan ze szmato-mopem i cośtam wyciera.
5. Pociąg "FAST" (zatrzymuje się na mniejszej liczbie stacji) jedzie wolno i daje się wyprzedzić dwóm oznaczonym "SLOW"!
1. Samolot ma odlecieć o 12.45, a w ostatnim momencie jest przekładany na 13.15.
2. Jeśli odjazd z hotelu jest wyznaczony na 10.15, a ty przyjdziesz o 10.40 to i tak wszyscy jeszcze będą się ogarniać.
3. Podczas pośpiesznej jazdy na korty kierowca proponuje ci podjechanie do lokalnych sklepików celem zakupu szala...
4. Mecz ma się zacząć o 17.00 (transmisja tv of u know what i mean ;)) - o 16.55 po korcie łazi pan ze szmato-mopem i cośtam wyciera.
5. Pociąg "FAST" (zatrzymuje się na mniejszej liczbie stacji) jedzie wolno i daje się wyprzedzić dwóm oznaczonym "SLOW"!
Obawiam się, że to się niestety udziela...
Nawet G. wygrzebuje się na kolację przez godzinę, a następnie dwa razy wraca do pokoju, bo czegoś zapomniała...
Będzie co ma być... :)
Nawet G. wygrzebuje się na kolację przez godzinę, a następnie dwa razy wraca do pokoju, bo czegoś zapomniała...
Będzie co ma być... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz