poniedziałek, 17 listopada 2014

Nawigacja po naszemu

Nie wiem czy tylko my tak mamy, ale łażąc po Delhi uzywamy kilku przewodników/map:

1. Przewodnik Wiedzy i Życia: zaznaczone są w nim najważniejsze zabytki, ale na bardzo ograniczonej przestrzeni. Do odnajdywania drogi się nie nadaje.
2. Mapa z hotelu: również z zabytkami, ale bez konkretnej lokalizacji... przydatna do lokalizowania stacji metra. Inne mapy chyba powstały przed jego wybudowaniem :)
3. Lonely planet (wersja elektroniczna, waży tyle co tablet :)): tu ulice są dość dokładnie wyrysowane. Zabytków niewiele, większość znaczków to knajpy i hotele.
4. iPhone z GPS... no tak, będziecie się śmiać, ale to tylko narzędzie. Jeśli mam do wyboru zobaczyć 10 miejsc lokalizując je na mapie z GPSem, albo 5 bez niego to wybór jest prosty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz