czwartek, 13 listopada 2014

Miało być inaczej....

Miało być zupelnie inaczej...
Wyjazd zorganizowany, ale niewypasiony. Z grupą, z Przewodnikiem.

Skończyło się jak zwykle - tenisowo!
Dzięki zaproszeniu z Champions Tennis League jedziemy na turniej.

Plan turnieju złożony, plan podróży dość prosty:
1. Delhi
2. Chandigarh
3. Mumbai
4. Delhi
5. Goa (plaża)
5. Kerala (ale gdzie?)

Pierwsze informacje, które dość opornie docierają z Indii to nasze miejsce zamieszkania.
Chyba mało będzie przypominało "prawdziwe" Indie. No cóż, ale czy te są nieprawdziwe?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz